570-406-206

Historia

Jak to wszystko się zaczęło?

Historia firmy Axeltron wywodzi się z początku lat 70-tych, kiedy po raz pierwszy zobaczyłem na własne oczy w zakładzie serwisowym otwarte wnętrza odbiorników radiowych i telewizyjnych. Magiczne światło pracujących lamp oraz bijące od nich ciepło przywodziły w prosty sposób na myśl maszyny do podróży w czasie.

Potem była pasja poznawania obwodów elektrycznych z tymi ich wszystkimi diodami, lampami i tranzystorami. Obliczałem przekładnie transformatorów i próbowałem jakoś odgadnąć bez pomocy jakiegokolwiek miernika napięcie punktu pracy tranzystora. A kiedy w 1979r ZSRR najeżdżał Afganistan a w Iranie wybuchła rewolucja Chomeiniego, ja poszukiwałem po sklepach możliwości zakupienia zwykłych izolowanych przewodów, żeby zbudować sobie zegar z wyświetlaczem LED. Z kolegami ze szkoły kupowaliśmy wtedy kwas azotowy w pojemnikach po 5L, aby wytrawić pierwsze obwody drukowane. W 1983 zbudowałem pierwsze radio superreakcyjne FM na jednym pojedyńczym trazystorze BF200.

W 1983r zobaczyłem na witrynie księgarni pierwszą książkę o mikroprocesorach. Logika i matematyka w najczystszej postaci. Książka szybko stała się moja a ja rozpocząłem szereg projektów sterowania z wykorzystaniem mikroprocesora 8080 a potem zaraz Z80. Istnieją jeszcze zeszyty z wierszykami w postaci jak np:

LD A, 6
ADD A, (HL)
LD (HL), A
INC HL
...

I tak przez wiele stron.

Potem już było coraz szybciej. Pragnienie doświadczenia obcowania z możliwie najlepszą techniką tamtych czasów zaprowadziło mnie do wojska, gdzie zapoznałem się z mniej i bardziej tajnymi systemami łączności, walką z zakłóceniami i automatyką, wtedy jeszcze dość analogową.

Potem był już rok 1991. To był ten rok, od kiedy można liczyć pierwsze własne działania biznesowe, które po latach wielu barwnych perypetii i zaprogramowaniu chyba niezliczonej ilości mikrokontrolerów, doprowadziły mnie do kolejnego epokowego odkrycia, jakim było poznanie 10 lat temu profesjonalnej automatyki przemysłowej.

I to połączenie mikrokontrolerowych systemów sterowania, które same pobierają prąd 100mA, a sterują prądami, gdzie bezpieczniki 800A wielkości pięści nie są rzadkością, jest tym, czym zajmuję się obecnie.

Jeżeli więc interesujesz się podobnymi zagadnieniami, jesteś ich entuzjastą, albo masz w tej dziedzinie problem do rozwiązania, to zapraszam do współpracy.